Piłka nadal w grze. Obrońca Jakuba T. skazanego na podwójne dożywocie za gwałt i brutalne pobicie mieszkanki Exeter – mecenas Mariusz Paplaczyk w rozmowie z Polskim Radiem Londyn - zdementował doniesienia dziennikarzy Superwizjera TVN, jakoby radca królewski Andrew Langdon miał się wycofać z obrony Jakuba.Mecenas Paplaczyk podkreśla, że Langdon złożył jedynie oświadczenie w tej sprawie uznając, że szanse na apelację od wyroku są nikłe, ale z obrony Polaka nie zrezygnował. Paplaczyk tłumaczy, że oświadczenie brytyjskiego obrońcy było konieczne, gdyż tego wymaga procedura, by na pewnym etapie przygotowania do apelacji, na pismie obrońca opowiedział się, czy widzi podstawy do apelacji, czy też nie.
Niezależnie od opinii Andrew Longdona - nad apelacją Jakuba T. pracują pozostali obrońcy.
Źródło: Polskie Radio Londyn




















Komentarze